Buraczany sok
Na sezon jesienno-zimowy i nie tylko, chciałabym serdecznie polecić regularne popijanie kiszu buraczanego. Najlepiej pić go rano i wieczorem, można przegryzać jabłkiem, podobno lepiej smakuje, a i usuwanie toksyn z organizmu będzie ułatwione (to najnowsza obserwacja znajomych konsumentów:). Stwierdzono, i to już dość dawno, że częste picie kwasu buraczanego pomaga w leczeniu anemii, zaparć, depresji, nadciśnienia. Jest jednak jedno małe ALE, burakom powinni powiedzieć NIE cukrzycy !!!
Składniki
- 3 buraki (podobno najsmaczniejsze są buraki o średnicy nie większej niż 8 cm i odmiana długich buraków)
- Ok. 2 l letniej, przegotowanej wody
- 1 ząbek czosnku
- 1 kromeczka czerstwego chleba
- naczynie gliniane lub słoik
Sposób przygotowania
Nic trudnego, obrane, pokrojone na plastry surowe buraki wrzucamy do odpowiednio dużego naczynia, wrzucamy czosnek i kromkę chleba, a na koniec zalewamy letnią wodą;
Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 3-5 dni (podobnie jak z ogórkami małosolnymi), jeżeli sok już się kisi, wyjmujemy chleb i albo "dokiszamy" w ciepłym miejscu 1 dzień, a jeżeli smak nam odpowiada przecedzamy i zlewamy do naczynia, w którym będziemy przechowywać ukiszony sok (teraz już w lodówce!!).
Staramy się pić regularnie :) Życzę zdrówka !!!!!!
10 sekretnych przepisów
na dania z 10 najlepszych restauracji świata


Zaloguj się aby dodać recenzję